Refinansujemy kredyt hipoteczny

Każdy kredytobiorca obawia się, że jego zdolność kredytowa w kolejnych latach kredytowania może ulec zmianie. Okres 30 lat nie jest krótkim czasem, dlatego też stres z utratą pracy lub innymi przypadłościami życiowymi jest tym większy. Jest kilka ciekawych pomysłów na to, jak skrócić swój okres kredytowania lub (aby uzyskać niższe koszty kredytu) wydłużyć go. Jeśli rynek zaczyna oferować niższe oprocentowania kredytów, a nasz bank nie zgadza się na taką obniżkę, mamy możliwość refinansowania kredytu. Jest to po prostu kredyt wykorzystany na spłatę innego kredytu. Jego uzyskanie nie zawsze jest oczywiste. Banki są przychylnie nastawione jedynie do klientów, którzy już przez jakiś okres czasu spłacali swoje zobowiązanie i nie mieli przy tym żadnych opóźnień. Warto także wspomnieć, że taka operacja nie obędzie się bez dodatkowych kosztów. Zostaniemy obciążeni o odpowiednie opłaty i prowizje. Dlatego musimy porównać nasze koszty z oprocentowaniem, czy w ogóle takie przenoszenie jest dla nas opłacalne. Wprawdzie bank, który udzieli nam kredytu refinansowanego nie pobierze od nas żadnych prowizji, aby nie zniechęcić swoich klientów, ale koszty dodatkowego wpisu do księgi wieczystej i opłaty sądowe mogą być jej równowartością. Dlatego też przed tak ważną decyzją warto się zastanowić, czy refinansowanie kredytu będzie dla nas opłacalne.

06.08.2010. 01:07